Techniki harcerskie


Samarytanka

Kolejność postępowania przy ratowaniu poszkodowanego
Apteczka pierwszej pomocy
Zranienia
Krwotoki
Wstrząs
Złamania
Ciała obce
Oparzenia
Odmrożenia
Omdlenia
Udar cieplny (słoneczny)
Porażenie prądem
Zatrucia
Bandażowanie - kończyna górna
     Kciuk
     Palce
     Dłoń
     Przedramię
     Łokieć
Bandażowanie - kończyna dolna
     Stopa
     Goleń
     Kolano
Bandażowanie - Głowa

I. KOLEJNOŚĆ POSTĘPOWANIA PRZY RATOWANIU POSZKODOWANEGO:  do góry ↑

Ogólny schemat postępowania:
1. Zabezpieczenie miejsca wypadku, oznakowanie, np. przy wypadku drogowym trójkąt, światła awaryjne itp.
2. Zabezpieczenie poszkodowanego przed ewentualnymi dalszymi uszkodzeniami ciała (np. usunięcie przygniatającego ciężaru, odłączenie prądu elektrycznego).
3. Ocena stanu ośrodkowego układu nerwowego (przytomność).
4. Ocena stanu układu oddechowego (oddychanie).
5. Ocena stanu układu krążenia (akcja serca, tętno).
6. Określenie jakich obrażeń doznał poszkodowany i udzielenie mu pierwszej pomocy.
7. Wezwanie wykwalifikowanej pomocy - lekarza bądź pogotowia (jeśli istnieje taka potrzeba).


Gdy poszkodowany jest nieprzytomny:

1. Próbujemy go obudzić - delikatnie potrząsamy ramieniem i powtarzamy dwa razy: "Otwórz oczy!". Jeśli to nie skutkuje sprawdzamy reakcje bólowe np. poprzez ucisk mięśnia kapturowego (bark).
2. Przy braku reakcji sprawdzamy czy poszkodowany oddycha - udrażniamy drogi oddechowe przez odchylenie głowy do tyłu, pochylamy się tak, aby móc usłyszeć i poczuć na policzku oddech poszkodowanego, a jednocześnie zaobserwować ruchy klatki piersiowej. Jeśli istnieje podejrzenie uszkodzenia szyjnego odcinka kręgosłupa, odchylamy głowę poprzez wyciągnięcie żuchwy w przód.
3. Sprawdzamy tętno na tętnicy szyjnej (opuszkami czterech palców).
4. Przy braku oddechu przystępujemy do sztucznego oddychania, przy braku oddechu i tętna do resuscytacji (sztuczne oddychanie i masaż serca).


Sztucznego oddychania i masażu serca nie można nauczyć się z książek. Potrzebne są wielogodzinne ćwiczenia na fantomie, pod okiem kogoś wykwalifikowanego. Poniższe informacje mogą stanowić jedynie teoretyczną podstawę dla tych ćwiczeń.

SZTUCZNE ODDYCHANIE

Sztuczne oddychanie sposobem "usta-usta":
. Usuwamy palcami owiniętymi w chusteczkę ewentualne zanieczyszczenia z jamy ustnej poszkodowanego.
. Klękamy przy głowie poszkodowanego i unosząc ją lekko do góry, jednocześnie odginamy do tyłu, przyciskając przy tym lekko żuchwę do szczęki i odciągając dolną wargę w kierunku brody (jedną rękę mamy na czole poszkodowanego, drugą przytrzymujemy żuchwę).
. Kciukiem i palcem wskazującym ręki, którą mieliśmy na czole poszkodowanego zaciskamy jego otwory nosowe.
. Nabieramy powietrza w płuca i wdmuchujemy do ust ratowanego, obejmując je szczelnie swoimi ustami. Uważamy przy tym, aby unosiła się klatka piersiowa poszkodowanego a nie brzuch (jeśli wdmuchniemy powietrze do żołądka poszkodowany może zwymiotować). Ze względu na bezpieczeństwo ratownika, przy wykonywaniu sztucznego oddychania dobrze jest użyć specjalnej maseczki.
. Unosimy nieco głowę i przekręcamy na bok tak, aby poczuć na policzku wydech.

Wdmuchiwanie powietrza powtarzamy w odstępach 4-5 sekundowych (ok.15 wdechów na minutę).

Sztuczne oddychanie sposobem "usta-nos" wykonujemy przy niemożności zastosowania sposobu "usta-usta" (np. przy urazie kręgosłupa szyjnego, wypiciu przez poszkodowanego żrącej substancji, poranieniu okolic ust).Wdmuchujemy wtedy powietrze do płuc ratowanego przez nos, zacisnąwszy wcześniej palcami (kciukiem i wskazującym) jego wargi.

Sztuczne oddychanie sposobem "usta-usta-nos" stosujemy u małych dzieci, obejmując swoimi ustami usta i nos ratowanego i wdmuchując powietrze.

RESUSCYTACJA

Jeden ratownik: 2 wdechy na 15 uciśnięć serca (rozpoczynamy resuscytację od 2 wdechów głębokich lub 4 płytkich).
Dwóch ratowników (jeden wykonuje sztuczne oddychanie, drugi masaż serca): 1 wdech na| 5 uciśnięć serca.
Po 3-4 cyklach sprawdzamy, czy nie powróciło tętno i oddech. Akcję resuscytacyjną prowadzimy do skutku lub do przybycia pogotowia i zajęcia się poszkodowanym przez lekarza.


Masaż serca:
. Układamy ratowanego poziomo na płaskim, twardym podłożu.
. Kładziemy obie dłonie poprzecznie jedna na drugiej na dolnej połowie mostka (szukania odpowiedniego miejsca na mostku i prawidłowego ułożenia rąk trzeba uczyć się w praktyce - na fantomie pod kierunkiem kogoś wykwalifikowanego).
. Uciskamy rytmicznie podstawami dłoni (część śródręcza tuż nad nadgarstkiem) klatkę piersiową (postawa pochylona, ręce proste w łokciach) z taką siłą, aby za każdym uciśnięciem przemieścić mostek ok. 4 cm w głąb. Nie odrywamy rąk od klatki piersiowej. 15 ucisków powinniśmy wykonać w 10 sekund.


5. Jeśli tętno i oddech są obecne (czyli również, gdy przywróciła je resuscytacja), szukamy ewentualnych obrażeń i je opatrujemy.
6. Gdy poszkodowany w dalszym ciągu jest nieprzytomny, układamy go w pozycji bocznej ustalonej (jeśli doznane urazy na to pozwalają) i ciepło okrywamy. Musimy pamiętać o zachowaniu drożności dróg oddechowych.
7. Wzywamy pogotowie. Najlepiej nie opuszczać poszkodowanego lub zostawić go pod czyjąś opieką.

 

POZYCJA BOCZNA USTALONA

1. Prawe ramię wyprostować i przesunąć jak najgłębiej pod ciało

2. Podkurczyć prawą nogę i stopę przesunąć do pośladka

3. Odwrócić nieprzytomnego na prawy bark i biodro (ku sobie)

4. Ostrożnie wyjąć ramię znajdujące się pod ciałem

5. Szyję wyprostować, głowę odchylić do tyłu; twarz odwrócić nieco do ziemi, podłożyć lewą dłoń pod policzek

6. Ostateczne ułożenie w pozycji bocznej ustalonej

 

Gdy poszkodowany jest przytomny:
1. Próbujemy nawiązać z nim kontakt słowny, ocenić orientację co do miejsca, czasu i charakteru zdarzenia, sprawdzić zdolność do wykonywania prostych poleceń (wysuń język, zamknij oczy). Przeprowadzamy tzw. wywiad - staramy się dowiedzieć od poszkodowanego, co się stało i co go boli, czy choruje na coś oraz na jakie leki jest uczulony. Wypytujemy także ewentualnych świadków zdarzenia.
2. Sprawdzamy tętno i czy poszkodowany nie ma kłopotów z oddychaniem.
3. Przystępujemy do określenia urazów i ich opatrzenia, cały czas rozmawiając z poszkodowanym.
4. W razie potrzeby wzywamy lekarza.

 

II. APTECZKA PIERWSZEJ POMOCY do góry ↑

1. Przybory:
- agrafki - do przymocowania opatrunku, zapięcia chusty trójkątnej lub bandaża elastycznego
- nożyczki
- nóż albo scyzoryk
- igła i nitka
- termometr
- pęseta
- łyżka
- kubek
- mała butelka (np. plastikowa 0,5l) z przegotowana wodą - do popicia leku, przygotowania roztworu altacetu, rivanolu itp.
- gumowe rękawiczki
- latarka kieszonkowa
- gwizdek - do wezwania pomocy
- folia NRC (koc przeciwwstrząsowy) $ - do okrycia poszkodowanego, złota strona wchłania promienie słoneczne a srebrna odbija

2. Materiały opatrunkowe
- kompresy gazowe wyjałowione różnej wielkości - do bezpośredniego pokrycia zranienia
- bandaże zwykłe (tzw. opaski gazowe) różnej szerokości - do podtrzymywania gazy nad zranieniem
- bandaże elastyczne (opaski elastyczne) różnej szerokości - do usztywnienia staw u przy skręceniach i zwichnięciach, zrobienia opatrunku unieruchamiającego
- chusta trójkątna - do zrobienia temblaka, wykonania opatrunku (chusty można używać zamiast bandaża gazowego)
- codofix - szeroka opaska z elastycznej dzianiny przypominającej siatkę, służąca do przytrzymywania opatrunku np. przy oparzeniach
- opatrunek osobisty - opatrywanie ran, opatrunki chłonące
typ A - wojskowy, opakowanie nieprzemakalne
typ B - opakowanie przemakalne
- plastry (przylepce) z opatrunkiem różnej wielkości
- plastry (przylepce) bez opatrunku różnej wielkości
- wata
- spongostan - rodzaj dobrze chłonącej gąbki, stosowanej przy krwotokach z nosa
- chusteczki higieniczne
- kawałek ceraty bądź folii - np. do osłonięcia miejsc obłożonych mokrymi kompresami czy wykonanie opatrunku hermetycznego przy urazach klatki piersiowej
- łupki, szpatułki - do unieruchomienia, przy złamanym palcu można zastosować patyczki od lodów
- fast splint $ - również do unieruchomień, coś w rodzaju cienkiej deseczki wykonanej z lekkiego, dającego się modelować tworzywa

Uwaga:
Nie polecam szyny Kramera jako wyposażenia apteczki polowej - jest za długa i niewygodna do noszenia w apteczce, a nie można jej transportować zgiętej, gdyż potem nie nadaje się zbytnio do usztywniania.

3. Środki odkażające
- woda utleniona - do przemywania ran, płukania gardła (1 łyżka stołowa na 1/2 szklanki wody)
- spirytus salicylowy, jodyna - do odkażania okolic ran i skóry nie uszkodzonej
- Nadmanganian potasu (KMnO4) - do moczenia przewlekłych, trudno gojących się ran, płukania jamy ustnej przy owrzodzeniach błon śluzowych, lub po wyrwaniu zęba
- rivanol (najlepiej w postaci tabletek rozpuszczalnych w wodzie) - do przemywania ropiejących ran

4. Środki stosowane zewnętrznie przy opuchliznach, bólach stawowych i opuchliznach
- altacet (najlepiej w postaci tabletek rozpuszczalnych w wodzie) - do okładów przy opuchliźnie, stłuczeniach, krwiakach, zwichnięciach stawów
- soda oczyszczona - moczenie palca w przypadku zakażenia okołopaznokciowego, wypryski skórne
- tormentiol (maść) - wypryski, zmiany skórne
- Ben-Gay (maść) - bóle stawów, kręgosłupa (ze względu na właściwości rozgrzewające może być też stosowany do nacierania klatki piersiowej przy przeziębieniach i kaszlu)
- Panthenol spray $ - do szybkiego, bezpośredniego stosowania na otarte lub oparzone powierzchnie skóry (zarówno gorącymi płynami, przedmiotami jak i promieniami słonecznymi

5. Sól fizjologiczna - Natrium chloratum w ampułkach a la 10 ml - do przemywania oczu, zmoczenia przyschniętego opatrunku

6. Leki przeciwbólowe
bóle głowy, bóle menstruacyjne - Pabialgin, Pyralginum, Paracetamol (Panadol)
bóle zęba - Veramid
bóle kurczowe żołądka, pęcherza lub jelit, kolka wątrobowa - NO-SPA, Scoplan, Vegentalgin

7. Leki przeciwprzeziębieniowe
- Polopiryna lub Aspiryna
- Paracetamol (Panadol)
- Scorbolamid
- Rutinoscorbin
- wapno
- witamina C
- tabletki od bólu gardła: Septolete, Angidin, Strepsil, Sebidin, Chlorchinaldin
- syrop przeciwkaszlowy - Flegaminum, Bronchicum
- krople do nosa (przy katarze), np. Xylogel

8. Leki stosowane przy kłopotach żołądkowych
bóle żołądka - krople żołądkowe lub miętowe
biegunka - węgiel - 4 do 6 tabletek 3 razy dziennie
zaparcia - Alax, Xenna - 2 tabletki wieczorem
choroba lokomocyjna - Aviomarin
immodium - biegunka



9. Leki nasercowe (przy osłabieniu)
- Cardiamid lub Cardiamid-Coffein - przy zadyszce wysiłkowej, uczuciu osłabienia i pobolewania w okolicy serca, po 20-30-40 kropli co 3-4-6 godzin w okresie złego samopoczucia

10. Leki uspokajające
- krople walerianowe
- krople Nervosol

11. Zioła
mięta - stosować wewnętrznie na zaburzenia trawienia, bóle i wzdęcia brzucha; ma również działanie uspokajające
rumianek - zewnętrznie ma działanie przeciwzapalne - okłady na skórę i błony śluzowe przy leczeniu stanów zapalnych, owrzodzeń, rań, oparzeń słonecznych, uczuleń; kompresy na oczy przy zapaleniu spojówek, łzawieniu; wewnętrznie - zaburzenia trawienia, wzdęcia brzucha, kolki, posiada również łagodne działanie uspokajające (można stosować przy migrenach)
szałwia - płukanie jamy ustnej przy kłopotach z zębami i dziąsłami; zaburzenia trawienia; działanie przeciwpotne (zarówno przy stosowaniu wewnętrznym jak i zewnętrznym); przemywanie i kompresy w przypadku trudno gojących się ran, czyraków, przy zapaleniach skóry; zatrzymuje krwawienia z przewodu pokarmowego
melisa - łagodny i skuteczny środek uspokajający; bezsenność, migrena; zaburzenia trawienia


Skład apteczki polowej może ulegać pewnym modyfikacjom, w zależności od pory roku, miejsca i potrzeb. Powinny się w niej znaleźć środki według nas najskuteczniejsze, których zastosowanie doskonale znamy.

 

III. ZRANIENIA  do góry ↑

Drobne skaleczenia, obtarcia - przemywamy wodą utlenioną ( w razie zanieczyszczenia ziemią itp. przepłukujemy wcześniej destylowaną bądź przegotowaną wodą lub z braku tych - zwykłą zimną) i nakładamy plaster z opatrunkiem.

Większe rany

Rodzaje ran:
a) spowodowane przez przedmioty
- cięte
- kłute
- szarpane (darte)
- miażdżone (tłuczone)
b) spowodowane przez zwierzęta
- kąsane (w tym zatrute - po ukąszeniu przez zwierzęta jadowite)
- kłujące (użądlenia)

W ranach spowodowanych przez przedmioty
- nie grzebiemy
- nic z nich nie wyjmujemy (" Wszystko co w ranie należy do rannego") - Wyciągając tkwiący w ranie przedmiot możemy spowodować krwotok lub zwiększyć uraz. Powinniśmy zabezpieczyć ów przedmiot tak, aby się nie ruszał - obkładamy go wyjałowionymi gazikami, w razie potrzeby dodajemy zwinięte bandaże czy watę, całość obandażowujemy. Następnie udajemy się z rannym do lekarza.
- niczego nie wlewamy - nie dotyczy przepłukania solą fizjologiczną czy zimną przegotowaną wodą

Pierwsza pomoc przy zranieniach sprowadza się do zatamowania krwawienia i zabezpieczenia przed zakażeniem.
. Spłukujemy ranę solą fizjologiczną lub destylowaną bądź przegotowaną wodą albo w ostateczności zwykłą zimną wodą.
. Odkażamy otoczenie rany spirytusem salicylowym lub jodyną.
. Nakładamy na ranę opatrunek z jałowej gazy.
. Nakładamy opatrunek przytrzymujący - bandażujemy (opaska gazowa) lub używamy plastra.

Jeśli rana obficie krwawi, mogła ulec uszkodzeniu tętnica lub żyła. Postępujemy wtedy jak przy krwotokach (opatrunek uciskowy - patrz KRWOTOKI).

Rany kłute (niezbyt rozległe a głębokie, spowodowane wąskim narzędziem o ostrym końcu np. bagnetem, gwoździem, widłami) są bardzo niebezpieczne, gdyż mogą się wiązać z uszkodzeniem narządów wewnętrznych. Poszkodowani z rana kłutą po prowizorycznym opatrzeniu powinni być przewiezieni do szpitala.

W przypadku ukąszenia przez zwierzę istnieje niebezpieczeństwo zakażenia wścieklizną.
. Spłukujemy ranę strumieniem wody przez przynajmniej 5 minut. Jeśli krwawienie nie jest zbyt duże - nie tamujemy go (płynąca krew wypłukuje wirusy wścieklizny).
. Dalej postępujemy jak przy innych ranach.
. Udajemy się z pokąsanym do lekarza - może być konieczne szczepienie przeciwko wściekliźnie i przeciw tężcowi.

Jeśli jest to możliwe, staramy się dotrzeć do właściciela zwierzęcia, które pokąsało poszkodowanego i dowiedzieć się, czy było szczepione przeciwko wściekliźnie. Zwierzę to powinno być zabrane do szpitala na przynajmniej dwutygodniową obserwację. Jeżeli przeżyje ten czas w zdrowiu, poszkodowanego nie trzeba będzie szczepić. Przy pokąsaniu przez dzikie zwierzęta lepiej ich nie łapmy w celu poddania obserwacji, gdyż może to być niebezpieczne - lepiej już poddać się profilaktycznemu szczepieniu.
U zwierząt zabitych po pokąsaniu często nie można wykryć wścieklizny, gdyż choroba nie zdążyła jeszcze się rozwinąć.

Ukąszenie przez żmiję
. Unieruchamiamy kończynę i układamy powyżej ciała, poszkodowany nie powinien się ruszać (chodzi o to, żeby spowolnić krążenie krwi i rozchodzenie się jadu po organizmie).
. Zakładamy powyżej miejsca ukąszenia tzw. opaskę Biera - jest ona luźniejsza od zwykłej opaski uciskowej, poniżej miejsca jej założenia musi być wyczuwalne tętno, a z rany wypływać trochę krwi wypłukującej jad.
. Jak najszybciej transportujemy poszkodowanego do szpitala, dbając o to, by się nie ruszał.

W miarę możliwości powinniśmy ustalić, co pokąsało poszkodowanego.

Ukąszenie (użądlenie) przez owady
. Jeżeli w ciele pozostało żądło (użądlenie przez pszczołę), możliwie szybko i delikatnie je usuwamy, uważając aby nie wycisnąć całej zawartości pęcherzyków jadowych do skóry.
. Odkażamy miejsce ukłucia.
. Kładziemy zimny okład lub przykładamy zimny przedmiot.
. Możemy natrzeć miejsce ukąszenia plastrem cebuli lub korzeniem pietruszki.

Szczególnie niebezpieczne są użądlenia w okolicy szyi, języka i gardła, gdyż powodują kłopoty z oddychaniem.

Jeżeli użądlona osoba jest uczulona na jad danego owada, podajemy jej wapno rozpuszczalne, a jeśli pojawi się reakcja alergiczna - także Clemastinum i kontaktujemy się z lekarzem. U alergików nawet najmniejsze użądlenie może być groźne dla życia.

Objawy reakcji uczuleniowej:
- obrzęk nie tylko bezpośredniej okolicy użądlenia (może wystąpić obrzęk twarzy)
- zblednięcie skóry
- przyśpieszenie bicia serca
- uczucie słabości, możliwa utrata przytomności
- kłopoty z oddychaniem, wrażenie duszenia się
- niekiedy nudności

Ukąszenie przez kleszcze
. Wyciągamy kleszcza pęsetą, bez kręcenia i uważając, aby go nie zgnieść i nie wycisnąć do ranki jego zawartości razem z chorobotwórczymi wirusami, których jest przenosicielem (m.in. kleszczowego zapalenia mózgu)
. Odkażamy rankę spirytusem lub jodyną.

W razie wystąpienia gorączki i innych niepokojących objawów powinniśmy się skontaktować z lekarzem.

 

IV. KRWOTOKI  do góry ↑

Przy uszkodzeniu tętnicy krew wypływa szybko, pulsując, jest jasnoczerwona (utlenowana). Z uszkodzonej żyły krew płynie wolniej, bez pulsowania, jest ciemnoczerwonosinawa (odtlenowana). Z naczyń włosowatych (miąższowych) sączy się krew koloru pośredniego, powoli, na całej uszkodzonej powierzchni. Nigdy nie mamy do czynienia z krwotokiem czysto tętniczym lub czysto żylnym, uszkodzone zostają zazwyczaj wszystkie rodzaje naczyń (tętnice i żyły znajdują się blisko siebie, więc trudno przeciąć jedno z nich nie naruszając drugiego).

Ze względu na miejsce wypływania krwi dzielimy krwotoki na zewnętrzne i wewnętrzne.

Postępowanie przy krwotoku zewnętrznym:
1. Kładziemy krwawiącego i polecamy mu unikać zbędnych ruchów, aby spowolnić krążenie.
2. Krwawiącą kończynę unosimy nad poziom serca.
3. Nakładamy na ranę opatrunek uciskowy - gruba warstwa gazy, na to zwinięty bandaż lub coś sztywnego - pudełko od zapałek, styropian itp., całość zabandażować albo owinąć chustą trójkątną.
4. Transportujemy poszkodowanego do lekarza.

Obecnie nie używa się opaski uciskowej, gdyż odcinając dopływ krwi do zranionej kończyny może spowodować jej martwicę. Opaskę uciskową stosujemy jedynie przy:
- masowych katastrofach
- całkowitych zmiażdżeniach (kiedy brak szans na odratowanie kończyny)
Przy amputacji na ogół nie ma krwawienia lub jest małe. Opatrujemy kikut osłonowo, a uciętą część ciała jak najszybciej wkładamy do lodu - być może będzie się dało ją przyszyć. Założenie opaski drastycznie zmniejsza szanse uratowania kończyny. Gdyby jednak krwawienie było bardzo duże, trzeba zastosować opaskę.

Opaska uciskowa powinna mieć 5-10 cm szerokości. Zakładamy ją na kości ramieniowej bądź udowej, gdyż tylko tam można dostatecznie przycisnąć tętnicę do kości. Najlepiej nie zakładać jej bezpośrednio na skórę tylko na ubranie, na okres czasu nie dłuższy niż 1 godzina. Przy amputacji opaskę zakładamy 10 cm nad miejscem obcięcia kończyny.


Krwotok wewnętrzny może nastąpić w wyniku tępego urazu, nawet jeśli brak jakichkolwiek obrażeń zewnętrznych. Jest on bardzo groźny, gdyż często trudny do wykrycia, a wypływająca do jamy ciała krew może naciskając na różne organy wewnętrzne spowodować ich uszkodzenie.

Objawy krwotoku wewnętrznego:
- nagłe, przedłużające się i pogłębiające niespodziewane zasłabnięcie, bez konkretnej przyczyny lub po urazie czy większym wysiłku fizycznym
- blednięcie skóry, a także błon śluzowych jamy ustnej, spojówek oka
- słabo wyczuwalne tętno, ze skłonnościami do zanikania
- coraz szybsze bicia serca i tętno
- narastające odczucie duszności
- uczucie suchości w gardle, narastające pragnienie
- wydalana na zewnątrz krew, np.: krwawe wymiociny, krwisty stolec - krwotok z żołądka; obfite wypływanie jasnoczerwonej krwi przez gardło i jamę ustną - krwotok z przełyku; krwioplucie lub wypływająca przez jamę ustną pienista, jasnoczerwona krew - krwotok z płuc. Przy krwotoku do jamy brzusznej można wyczuć tzw. twardy brzuch.
Ogólnie poszkodowany doznaje wstrząsu.

W przypadku podejrzenia o krwotok wewnętrzny, należy jak najszybciej przetransportować poszkodowanego do szpitala, ochładzając okolicę domniemanego krwotoku np. workiem z lodem.

Pozycje przy krwotokach wewnętrznych:
leżąca z ugiętymi nogami - przy krwotoku do jamy brzusznej, bez wymiotów
półleżąca z ugiętymi nogami - przy krwotoku do płuc lub wystąpieniu wymiotów

Krwotok z nosa
Pochylamy głowę do przodu i zaciskamy palcami skrzydełka nosa. Na kark albo na grzbiet nosa kładziemy zimne okłady. Jeśli po 10 minutach krwotok nie ustanie, udajemy się do lekarza.

 

V. WSTRZĄS  do góry ↑

Krwotokom, a także oparzeniom i innym urazom może towarzyszyć wstrząs, związany z zaburzeniem równowagi między pojemnością naczyń krwionośnych a objętością krążącej w nich krwi.

Wczesne objawy wstrząsu:
- skóra blada, wilgotna i zimna
- uczucie zimna
- uczucie pragnienia i suchości w jamie ustnej
- osłabienie
- przyśpieszone, słabo wyczuwalne tętno (spadek ciśnienia krwi)
- przyśpieszony oddech
- utraty świadomości różnego stopnia

Wstrząs jest bardzo groźny dla zdrowia - poszkodowanego z jego objawami należy jak najszybciej przewieźć do szpitala. Pozycja przeciwwstrząsowa: leżąca, z nogami uniesionymi ok. 30 cm do góry. Poszkodowanego koniecznie trzeba okryć.

 

VI. ZŁAMANIA  do góry ↑

Złamania kończyn

Unieruchamiamy okolicę złamania przez unieruchomienie dwóch sąsiednich stawów, z tym że nie wolno poruszać ranną kończyną, ani poprawiać jej nieprawidłowego położenia jeśli jest dziwnie wykrzywiona czy wykręcona (możemy spowodować przesunięcie się kości oraz zwiększyć obrażenia).

Unieruchomienie kończyny górnej - podniesienie jej na temblaku (z ubrania rannego, chusty trójkątnej lub bandaża) albo przymocowanie do klatki piersiowej.
Unieruchomienie palca - przymocowanie do palca zdrowego lub usztywnienie za pomocą szpatułki (patyczka po lodach).
Unieruchomienie kończyny dolnej - przybandażowanie do nogi zdrowej, o ile złamana kończyna nie jest dziwnie wykręcona, np. na skutek zwichnięcia w stawie biodrowym.

Aby spowolnić puchnięcie kończyny i zmniejszyć ból, układamy kończynę nieco wyżej, nad poziom serca i stosujemy zimne okłady (np. z altacetu)

Złamanie kręgosłupa
. Jeśli jest uszkodzony odcinek szyjny - zakładamy kołnierz lub unieruchamiamy za pomocą koca lub okładając głowę woreczkami z piaskiem. Następnie wzywamy pogotowie.
. Przy złamaniu kręgosłupa piersiowego, lędźwiowego lub miednicy nie ruszamy poszkodowanego i wzywamy pogotowie. Transport tylko w ostateczności - wypełniamy zagłębienia fizjologiczne i przywiązujemy poszkodowanego do noszy, aby uniemożliwić najmniejsze ruchy ciała w czasie transportu. Przykrywamy go folią NRC (kocem przeciwwstrząsowym), kocem lub ubraniem. Przenoszenie poszkodowanego na nosze wykonuje kilka osób, podtrzymując go pod głową, karkiem, klatką piersiową, okolicą lędźwiową, miednicą i udami. Poszkodowanego nie wolno już ruszać z noszy, póki nie zostanie zbadany przez specjalistę.

Złamanie podstawy czaszki
Jest niewidoczne na zewnątrz, jego objawem może być wyciek płynu mózgowo-rdzeniowego z nosa bądź ucha. Płyn ten w przeciwieństwie do krwi nie krzepnie, a gdy zamoczymy róg chusteczki higienicznej najbardziej zewnętrzny brzeg staje się czerwony, a dalej podsiąka bezbarwna ciecz. Drugim objawem jest zasinienie oczodołów, tzw. okulary. Ponadto moga wystąpić zaburzenia świadomości, zaburzenia w oddychaniu i krążeniu.
W przypadku złamania podstawy czaszki zakładamy opatrunek chłonący z kilku warstw gazy (nie tamujemy wyciekającego płynu) i wzywamy lekarza. Podobnie jak przy złamaniu kręgosłupa nie przenosimy poszkodowanego, głowa powinna być płasko zabezpieczona.

Przy zwichnięciu stawów postępujemy podobnie jak przy złamaniu kończyn - unieruchamiamy chora kończynę, z tym że pamiętamy, aby nie zmieniać jej pozycji.

Nie wolno nastawiać zwichniętych czy złamanych kończyn!

W złamaniach otwartych przed usztywnieniem zakładamy na ranę opatrunek usztywniający, a jeśli pojawi się krwawienie - opatrunek tamujący. Wystającą kość traktujemy jak duże ciało obce, tj. zabezpieczamy przed zmianą położenia obkładając dookoła gazikami, a na to zwiniętymi bandażami - jeśli istnieje taka potrzeba - i zabandażowujemy.

 

VII. CIAŁA OBCE do góry ↑

1. W oku
- po odchyleniu powieki usuwamy rąbkiem sterylnego gazika lub czystej chusteczki - jeśli ciało obce jest na wewnętrznej stronie górnej powieki, naciągamy ją na dolną i każemy poszkodowanemu szybko otworzyć oko - rzęsy powinny usunąć to ciało
- przepłukujemy oko solą fizjologiczną lub wodą destylowaną bądź przegotowaną
- jeśli ciało obce jest wbite nie usuwamy go, zakrywamy poszkodowanemu obydwoje oczu i transportujemy go do okulisty

2. W nosie
- namawiamy poszkodowanego do wydmuchania nosa
- jeśli ciało obce wystaje, możemy próbować je wyciągnąć za pomocą pęsety, przy braku efektów lub jeśli ciała obcego nie widać - udajemy się do laryngologa.

3. W uchu
Ciało obce w uchu nie jest groźne, groźne mogą być natomiast skutki nieumiejętnego usunięcia, dlatego lepiej pozostawić to laryngologowi. Jedynie jeśli do ucha dostanie się owad, możemy go usunąć wlewając kilka kropel oleju lub olejku kamforowego, a gdy insekt przesunie się do zewnętrznej części przewodu słuchowego i go zobaczymy - chwytamy go pęsetą. Także ciała obce typu kawałki materiału, zwitki waty - jeśli są widoczne i maja luźne końce - można usunąć małą pęsetą.

4. W przełyku
Próbujemy przemieścić je do żołądka poprzez połykanie dużej ilości płynów albo chleba bez skórki, ewentualnie przemieścić na zewnątrz przez sprowokowanie wymiotów.

5. W krtani, tchawicy
- wyzwolenie odruchu kaszlu
- pochylenie górnej części tułowia do dołu i kilkakrotne uderzenie w okolicę międzyłopatkową

W przypadku zadławienia się (zakrztuszenia), gdy powyższe czynności nie przyniosły efektu:

rękoczyn Heimlicha
- przyjmując pozycję stojącą, obejmujemy od tyłu w pasie (tuż powyżej pępka) osobę dławiącą się
- przyciskamy do jej ciała jedną złożoną pięść (kciukiem do wewnątrz), kładziemy na niej drugą rękę i uciskamy brzuch gwałtownym ruchem do siebie (wpychamy pięść) i ku górze

6. W skórze
- chwytamy wystającą część drzazgi pęsetą i wyciągamy wzdłuż domniemanej osi drzazgi
- jeśli drzazga jest pod naskórkiem - wydobywamy ją z pomocą igły
- przemywamy skaleczone miejsce wodą utlenioną

 

VIII. OPARZENIA  do góry ↑

1. Oparzenia termiczne
Oparzoną kończynę natychmiast wkładamy pod strumień zimnej wody na 15-60 minut, w zależności od rozległości poparzeń, zdjąwszy wcześniej z palców pierścionki. Inne części ciała - jeśli nie możemy ich zanurzyć - polewamy wodą. Następnie zakładamy jałowy opatrunek. Nie smarujemy niczym miejsc oparzonych. Nie zrywamy z nich odzieży - polewamy ja tylko zimną wodą. W przypadku oparzeń II stopnia i dalszych lub gdy obejmują one znaczną powierzchnię ciała udajemy się do lekarza. Przy poparzeniu termicznym I stopnia oraz poparzeniu słonecznym możemy okryć poparzone miejsce pianką Panthenol.

Stopnie oparzeń:
oparzenie I stopnia zaczerwienienie, niewielki obrzęk, stosunkowo nieduży ból
oparzenie II stopnia oprócz zaczerwienienia i obrzęku występują pęcherze wypełnione płynem surowiczym, którym towarzyszy duży ból; przy znacznej rozległości poparzeń również ciężkie tzw. objawy ogólne, może pojawić się martwica naskórka i skóry właściwej, owrzodzenia, spadek ciśnienia krwi, osłabienie, senność, dreszcze.
oparzenie III stopnia głębokie rany z równoczesnym dalszym natężeniem objawów ogólnych tzw. choroby oparzeniowej: pogłębienie wstrząsu (w tym krytyczne obniżenie ciśnienia tętniczego krwi), objawy toksemii czyli zatrucia organizmu wchłoniętymi do krwi substancjami uwolnionymi z uszkodzonych tkanek, możliwa utrata przytomności

2. Oparzenia chemiczne
- Przemywamy dużą ilością zimnej wody i zakładamy jałowy opatrunek.
- Nie próbujemy neutralizować substancji żrącej - możemy w ten sposób tylko zaszkodzić.
- Przy poparzeniu wapnem - najpierw należy je jak najdokładniej strzepnąć, potem spłukać oparzenie wodą.

 

IX. ODMROŻENIA

 do góry ↑

Zanurzamy - jeśli jest to możliwe - odmrożoną część ciała w letniej wodzie (ok. 15oC) stopniowo dolewając cieplejszej (aż do 38oC). Odmrożoną kończynę lekko masować. Na części ciała, których nie można zanurzyć (np. policzki) kładziemy ciepłe (nie gorące) okłady. Po ogrzaniu na odmrożone miejsce zakładamy jałowy opatrunek ocieplający i podajemy choremu gorącą herbatę. Jeśli na skórze pojawią się pęcherze lub sine przebarwienia - transportujemy poszkodowanego do szpitala.

 

X. OMDLENIA  do góry ↑

Zapewniamy omdlałemu dopływ świeżego powietrza, rozluźniamy kołnierzyk, krawat, przemywamy twarz zimna wodą itp., unosimy nogi i ręce poszkodowanego do góry - jeśli nie przyniesie to efektu po 5 minutach, układamy go w pozycji bocznej ustalonej i wzywamy pogotowie.

Nie bijemy zemdlonego po twarzy ani nie oblewamy go wodą.

 

XI. UDAR CIEPLNY (SŁONECZNY)

 do góry ↑

Objawy:
- silne bóle głowy
- gorączka
- wymioty
- niekiedy utrata przytomności, drgawki

Umieszczamy chorego w chłodnym, zacienionym i przewiewnym miejscu i możliwie szybko ochładzamy - zimne okłady. podajemy do powolnego picia chłodne, najlepiej lekko osolone płyny. W cięższych przypadkach udajemy się do lekarza.

 

XII. PORAŻENIE PRĄDEM

 do góry ↑

1. Odłączamy ratowanego od źródła prądu - wyjęcie wtyczki, wyłączenie bezpieczników, odciągnięcie kabli za pomocą drewnianego kija.
2. Bardzo ważne jest bezpieczeństwo ratownika - porażonego chwytamy tylko jedną ręką w miejscach okrytych odzieżą albo przez gumowe rękawice lub mając ręce owinięte suchym, nie przewodzącym materiałem tekstylnym, a na nogach buty z gumową podeszwą lub stojąc na suchej desce. W przypadku porażenia prądem wysokiego napięcia nie należy zbliżać się do chorego bez ochrony.
3. W razie braku oddechu podejmujemy sztuczne oddychanie, a przy braku oddechu i tętna - masaż serca i sztuczne oddychanie.
4. Jeśli ratowany ma tętno i oddech - układamy go w pozycji bocznej ustalonej.
5. Dzwonimy po pogotowie.
6. Jeśli są widoczne obrażenia - zakładamy jałowy opatrunek.

Przy porażeniu piorunem postępujemy podobnie jak przy porażeniu prądem - z tym, że brak tutaj kontaktu porażonego z instalacją elektryczną i nie trzeba go od niej oddzielać.

 

XIII. ZATRUCIA

 do góry ↑

Postępowanie ogólne:
Przede wszystkim należy przerwać ekspozycję, tzn. wystawienie na działanie substancji szkodliwej. Jeśli zatruty jest nieprzytomny, w każdym przypadku układamy go w pozycji bocznej ustalonej i wzywamy pogotowie.

grzybami - wywołujemy wymioty (o ile chory jest przytomny - można to zrobić przez podanie do picia wody z węglem) i jak najszybciej udajemy się do lekarza zabierając w słoiku trochę wymiocin i resztki potrawy grzybowej do tzw. badania mykologicznego.

lekami - nie pozwalamy choremu zasnąć, chodzimy z nim po pokoju, rozmawiamy aż do przybycia lekarza. Staramy się określić co chory połknął. Jak najszybciej wywołujemy wymioty, np. przez podanie poszkodowanemu do wypicia dużych ilości wody (tzn. powyżej litra).

substancjami żrącymi - natychmiast wzywamy pogotowie. Substancja żrąca zwrócona z wymiocinami może powtórnie poparzyć przełyk i gardło, jednak rozcieńczona wodą ma mniejsze właściwości żrące. Dlatego, podobnie jak przy zatruciach lekami, podajemy pszkodowanemu duże ilości wody, powodująć kilkukrotne wymioty (3 do 5 razy).

wilczą jagodą - objawy zatrucia wilczą jagodą mogą wystąpić po kilkunastu minutach lub kilku godzinach, są to stopniowe, szybko narastające:
- niepokój psychoruchowy ( m.in. wielomówność, nieskoordynowane ruchy)
- dezorientacja, halucynacje wzrokowe i słuchowe
- nudności, a nawet wymioty
- uczucie nadmiernej suchości w ustach
- znaczne rozszerzenie źrenic, zaburzenia ostrości widzenia
- nadmierne zaczerwienienie twarzy
- trudności w połykaniu, chrypka
- zatrzymanie moczu, uporczywe zaparcie
- przyśpieszenie bicia serca, zaburzenia jego rytmu
- przyśpieszenie i spłycenie oddechu
- krzyki i majaczenia
- niekiedy drgawki
- niekiedy podwyższenie temperatury ciała
- często utrata przytomności

Należy jak najszybciej wywołać obfite wymioty i przewieźć zatrutego do szpitala.

tlenkiem węgla i innymi gazami - osobom ratującym nie wolno wchodzić do pomieszczeń, w których jest jakiś gaz (wnika on również przez skórę). Należy wezwać straż pożarną i pogotowie, dopiero kiedy strażacy wyniosą poszkodowanego można ewentualnie przystąpić do jego ratowania (o ile nie zajmie się tym ktoś wykwalifikowany).
- jak najszybciej podajemy tlen z butli (znajduje się w wyposażeniu straży pożarnej, powinien być w każdym zakładzie chemicznym), jeśli nie mamy tlenu, zapewniamy dostęp świeżego powietrza i każemy poszkodowanemu głęboko oddychać
- rozluźniamy odzież pod szyją
- przy braku oddechu lub oddechu i tętna przystępujemy odpowiednio do sztucznego oddychania lub resuscytacji

XIV Bandażowanie - kończyna górna  do góry ↑

1. Kciuk

Opatrunek kłosowy kciuka wstępujący niepełny

Rozpoczynamy obwojem kolistym na nadgarstku (1) przechodzimy na kciuk do samej góry (2) Wykonujemy pętlę dookoła kciuka i kierujemy opaskę z powrotem na nadgarstek. Powstało pierwsze kłosowanie (3). W ten sam sposób, co pierwsze, wykonujemy drugie kłosowanie nieco niżej od poprzedniego (4,5). W ten sam sposób wykonujemy trzecie kłosowanie jeszcze niżej i kończymy obwojem kolistym wokół nadgarstka, koniec bandaża umocowujemy przylepcem. Powstał opatrunek kłosowy kciuka wstępujący (6).

 

Opatrunek kłosowy kciuka wstępujący pełny

Po zamocowaniu na nadgarstku(1), przeprowadzamy opaski powrotne na czubku kciuka (2, 3, 4, 5), po czym nakładamy obwoje kłosowe wstępujące (6).

 

Opatrunek kłosowy kciuka ZSTĘPUJĄCY niepełny

Po rozpoczęciu obwojem kolistym na nadgarstku (1), nakładamy obwoje kłosowe w odwrotnym kierunku, tzn. Pierwszy jest bliżej nadgarstka (2), ostatni - bliżej czubka kciuka. Zakończenie również na nadgarstku (lub obwojem kolistym wokół kciuka) (3).



Uwaga

W podobny sposób można również bandażować l, 2, 3, 4 palce. Wewnętrzna strona dłoni pozostaje wolna. Rękawiczkę można wykonywać również jako obwój pełny, przeprowadzając dodatkowo na każdym czubku palca obwoje powrotne, wzmocnione obwojem kolistym {por. Opatrunek kłosowy kciuka wstępujący pełny 2, 3, 4, 5), a dopiero po tych obwojach nakładając obwoje śrubowe.

2. Palce

OWINIĘCIE palcy - tzw. RĘKAWICZKA

Rozpoczynamy obwojem kolistym na nadgarstku (1) przechodzimy na mały palec od strony wewnętrznej i wykonujemy kilka obwojów śrubowych: od czubka do nasady palca, liczba obwojów śrubowych zależy od długości palca (2) przeprowadzamy opaskę na okolicę nadgarstka i wykonujemy niecały obwój kolisty (3) przechodzimy na następny palec, wykonując jw, kilka obwojów śrubowych, po czym kierujemy opaskę na nadgarstek - przez grzbiet dłoni (4,5) Po przejściu od strony nadgarstka na palec środkowy, wykonujemy jw. kilka obwojów śrubowych (6). Te same obwoje wykonane są już w podobny sposób na palcu wskazującym i kciuku, po czym opatrunek został zakończony przylepcem na nadgarstku (7).

 

Rękawiczkę na ręce lewej zaczynamy od kciuka, a nie od małego palca, w przeciwnym razie obwoje na grzbiecie dłoni nie będą się na przemian krzyżować, co gwarantuje wzajemne ich przytrzymywanie się (1-7).

 

3. Dłoń

Opatrunek kłosowy dłoni WSTĘPUJĄCY pełny

Rozpoczynamy obwojem kolistym na nadgarstku i następnie od wnętrza dłoni przeprowadzamy opaskę powrotną (tam i z powrotem) przez środek złączonych palców (1) następnie skośnie z prawej strony (2), potem skośnie z lewej strony, po czym wszystkie opaski powrotne przymocowujemy obwojem kolistym przez środek złączonych palców (3). Zaczynamy kłosowanie - począwszy od czubków palców tak, aby przykryć 2/3 ostatniej opaski powrotnej (kłosowanie jest to pętla dookoła dłoni ze skrzyżowaniem na grzbiecie) (4, 5) (por. Opatrunek kłosowy kciuka wstępujący niepełny). W podobny sposób wykonujemy drugi obwój kłosowy (jeśli dłoń jest duża, można wykonać łych obwojów więcej). Powstał opatrunek kłosowy wstępujący (6, 7, 8). Kończymy obwojem kolistym na nadgarstku, koniec bandaża umocowujemy przylepcem (9).



Opatrunek kłosowy dłoni zstępujący niepełny

Opatrunek wykonujemy bez o-pasek powrotnych na czubkach palców. Po rozpoczęciu obwojem kolistym na nadgarstku (1), nakładamy obwoje kłosowe w odwrotnym kierunku: tzn. pierwszy jest bliżej nadgarstka (2, 3), ostatni bliżej czubków palców. Kończymy obwojem kolistym na nadgarstku lub wokół złączonych palców (4), Jest to zawsze opatrunek kłosowy niepełny.

 

Opatrunek dłoni za pomocą chusty trójkątnej

 

4. Przedramię

Opatrunek kolisty l śrubowy

Obwój kolisty wykonuje się dookoła 1 osi, można wykonać kilka razy tak, aby każda następna opaska pokrywała w pełni poprzednią (1). W tym przypadku jest on początkiem obwoju śrubowego. Obwój śrubowy - obwoje nakładamy od dołu do góry, każdy obwój następny pokrywa 2/3 poprzedniego (2).

 

Opatrunek zaginany

Rozpoczynamy obwojem kolistym (1), następnie w połowie obwoju śrubowego zaginamy opaskę ku dołowi, podtrzymując kciukiem (2) - opaska w tym momencie skierowana jest główką w dół, dalej wykonujemy znowu 1/2 obwoju śrubowego i znowu opaskę zaginamy. Obwoje te powtarzamy dowolną liczbę razy, uważając, aby zagięcia wypadły na samym grzbiecie przedramienia, jedne nad drugimi (3). Opaska taka nadaje się do opatrunków z dużą ilością waty czy ligniny, nie jest zbyt ścisła.

 

Opatrunek kłosowy WSTĘPUJĄCY (ósemkowy)

Rozpoczynamy obwojem kłosowym na nadgarstku, przeprowadzamy obwój skośny aż do łokcia i tuż pod łokciem wzmacniamy obwojem kolistym (1), następnie przeprowadzamy obwój skośny od łokcia do nadgarstka - powstaje pierwsze kłosowanie (2). Obwoje kłosujące powtórzono 4 razy, zakończono obwojem kolistym tuż pod łokciem (3).

 

5. Łokieć

Opatrunek żółwiowy łokcia rozbieżny

łokieć, obwój rozbieżny


Rozpoczynamy obwojem kolistym przez środek łokcia, lekko zgiętego (1) Następny obwój prowadzimy nieco skośnie od zewnątrz ku środkowi, poniżej obwoju początkowego (2) trzeci obwój prowadzimy nieco skośnie ku środkowi powyżej obwoju początkowego (3) przeprowadzamy jeszcze po jednym obwoju poniżej i powyżej obwoju początkowego i kończymy na przedramieniu (4).

 

Opatrunek żółwiowy łokcia zbieżny

łokieć, obwój zbieżny

Rozpoczynamy obwojem kolistym nieco skośnym na przedramieniu tuż poniżej czubka łokcia (1) przechodzimy na ramię, przeprowadzając obwój kolisty nieco skośny tuż powyżej czubka łokcia (2) wracamy znowu na przedramię, przeprowadzając obwój nieco bliżej czubka łokcia, pokrywając 1/3 poprzedniego (3) Przeprowadzamy jeszcze jeden obwój na ramieniu i przedramieniu, pokrywając 2/3 poprzedniego i kończymy na środku łokcia (4).

 

XV Bandażowanie - kończyna dolna  do góry ↑

1. Stopa

Opatrunek kłosowy stopy pełny wstępujący

Rozpoczynamy obwojem kolistym w stawie skokowym. Wykonujemy opaskę powrotną przez środek palców (od strony podeszwy w kierunku grzbietu stopy), następnie z lewej strony palców (1) potem z prawej strony palców i wzmacniamy obwojem kolistym w poprzek śródstopia (2) następnie od czubka palców zaczynamy kłosowanie aż do stawu skokowego (3) I z powrotem na czubki palców z drugiej strony oraz wykonujemy jeszcze jeden obwój kłosowy od strony zewnętrznej (4, 5). Na rycinie (6) widoczne jest kłosowanie powtórzone 2,5-krotnie. Opatrunek zakończamy obwojem kolistym wokół stawu skokowego(7).

 

Opatrunek kłosowy stopy niepełny zstępujący

Rozpoczynamy obwojem kolistym wokół sławił skokowego (1) przeprowadzamy pierwsze kłosowanie wokół stopy, najbliżej pięty i stawu skokowego (2, 3) Następnie przeprowadzamy drugie kłosowanie wokół stopy, nieco dalej od poprzedniego (4, 5) oraz przeprowadzamy pot trzeciego kłosowania (6) I kończymy obwojem kolistym wokół stopy, umocowujemy przylepcem (7).

 

2. Goleń

Opatrunek kolisty, śrubowy l opatrunek wężykowy

Na rycinie (1) widać wykonany obwój kolisty dookoła stawu skokowego, następnie wykonany obwój śrubowy goleni (2) (obwoje nakładane są skośnie jeden na drugi, przy czym każdy następny pokrywa 2/3 poprzedniego), zakończenie obwojem kolistym znajduje się pod kolanem, na rycinie (3) widać wykonany opatrunek wężykowy goleni. Technika podobna, jak przy opatrunku śrubowym, z tym że pomiędzy obwojami skośnymi pozostaje wolna przestrzeń.

Opatrunek zaginany

Na rycinie (4) wykonany obwój kolisty wokół stawu skokowego oraz 1/2 obwoju śrubowego, następnie zagięcie opaski w dół, na kciuku, główka bandaża jest w tym momencie obrócona w dół. Na rycinie (5) widać obwój zaginany, powtórzony 7 razy aż pod kolano - zagięcia tworzą rysunek kłosa, zakończenie nastąpiło pod kolanem.

Opatrunek kłosowy wstępujący (ósemkowy)

Po rozpoczęciu obwojem kolistym na stawie skokowym i przejściu ukośnie pod kolano, umocowujemy opaskę obwojem kolistym pod kolanem (6), przechodzimy z powrotem skośnie na staw skokowy - powstaje pierwsze kłosowanie (7) następnie wykonujemy w podobny sposób jeszcze kilka obwojów kłosowych jeden nad drugim i kończymy obwojem kolistym pod kolanem (8).



Uwaga

Kończyny dolne bandażujemy zawsze od dołu ku górze, aby nie tamować krążenia żylnego. Opatrunek zaginany jest luźny, dlatego nadaje się najlepiej do przytrzymywania opatrunków z gruba warstwą ocieplającą - watą, ligniną lub flanelką.

3. Kolano

Opatrunek żółwiowy kolana rozbieżny

Rozpoczynamy obwojem kolistym wokół kolana (1) Wykonujemy obwój skośny nad obwojem kolistym, potem pod obwojem kolistym (2). Na rycinie (3) widać obwoje rozbieżne przeprowadzone z każdej strony po 2 razy (nad i pod kolanem). Opatrunek zakończony jest obwojem kolistym wokół uda.

 

Opatrunek żółwiowy kolana zbieżny

Rozpoczynamy obwojem kolistym wokół goleni tuz poniżej kolana (1) Przechodzimy na udo tuż powyżej kolana, przeprowadzamy obwój kolisty nieco skośnie i przechodzimy z powrotem poniżej kolana (2). Na rycinie (3) widać obwoje zbieżne wykonane z każdej strony po 2 razy. Opatrunek zakończony jest obwojem kolistym na samym kolanie.



Uwaga

Obwój żółwiowy kolana przeprowadza się tak samo jak obwoje żółwiowe pięty I łokcia, kończyny w stawach podczas bandażowania pozostają zgięte, co pozwala na wykonywanie ruchów i nie unieruchamia kończyny po wykonaniu opatrunku.

XVI Głowa
  do góry ↑

Ciemię, czoło

Czapka Hipokratesa (mitra)

Do wykonania obwoju potrzebna jest opaska dwugłowa, powstała albo ze zwinięcia jednej długiej opaski z dwóch stron, albo wskutek zeszycia ze sobą dwóch opasek. W prawej ręce trzymamy opaskę, którą bandażujemy wokół czoła. W lewej ręce trzymamy opaskę, którą bandażujemy opaski powrotnie przez ciemię. Rozpoczynamy obwojem kolistym wokół czoła (1) na potylicy zakładamy opaskę, trzymaną w lewej ręce pod tę, która trzymamy w prawej (2) opaskę podłożoną zaginamy równo z obwojem kolistym i przeprowadzamy aż do czoła poprzez ciemię (3) i dalej na czoło, po czym przybandażowujemy ją połową obwoju kolistego (4) następnie opaskę pionową zaginamy równo z obwojem kolistym i przeprowadzamy skośnie półkoliście do tyłu (5) gdzie również ja przybandażowujemy obwojem kolistym, następnie znowu zaginając, przeprowadzamy z drugiej strony opaski środkowej w stronę czoła (6). Opaski powrotne zaginane raz z lewej, raz z prawej strony ciemienia, przytrzymywane obwojami okrężnymi wokół czoła przeprowadzamy tyle razy, ile potrzeba, aby pokryć całe ciemię. Na rycinie (7,8) widać obwoje zaginane przeprowadzane po trzy razy z każdej strony opaski środkowej, za każdym razem przytrzymywane obwojem kolistym. Opatrunek zakończono na czole.



Uwaga

Czapka dobrze wykonana, po zdjęciu z głowy trzyma się w całości.

 

Informacje pobrane ze strony http://www.169.zhr.pl/techniki/samarytanka/samarytanka.htm

do góry ↑